Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
"Alvaro - vol.3"


"Alvaro - vol.3"

Poranek wstał wyjątkowo wcześnie...
A może to było tylko złudzenie
spowodowane białą pierzyną przykrywającą świat...
Wielokształtne płatki wirowały w pięknym tańcu
unoszone lekkim wiatrem...

Pomimo zmęczenia, nie mogła
zmróżyć oka tej nocy...
Stała wpatrzona w okno
popijając z wolna ciepłą jeszcze herbatę...

- Dlaczego jeszcze nie przyszedł? - zastanawiała
się w duszy - co go mogło zatrzymać?
Może stało się coś złego? - myśli te
coraz bardziej nękały jej umysł nie pozwalając
skupić się na niczym innym...
Z każdą chwilą czuła, że tęskni za Nim
coraz mocniej...
Poranek wstał na dobre, a Ona nadal
w milczeniu wypatrywała jego przyjścia...
- Czyżby przestał się mną interesować?
Przecież wczorajszego wieczoru trzymał mnie
za rękę gdy spacerowaliśmy po poarku...

Nagle zaczęła sobie zdawać sprawę z tego,
że jej zachowwanie nie jest normalne.
Coś dziwnego zaczęło się z Nią dziać
od momentu kiedy zobaczyła Go po raz pierwszy,
jednak nie była tego wszystkiego świadoma...
Jak to jest możliwe że coraz częściej jej myśli
krążyły wokół jednej osoby?
Zawsze marzyła o wielkiej, romantycznej
miłości, na temat której przeczzytała
tyle fascynujących książek,
ale tak na prawdę takie historie się
nie zdarzają, bynajmniej nie osobie,
która tak twardo stąpa po ziemi jak Ona...
Nie rozumiała więc, dlaczego cała ta sytuacja
tak głęboko ją trapi...
Przecież wyrosła już z naiwnch,
dziewczęcych marzeń...

Zaciskając kurczowo telefon w dłoni
chciała uciec od tej nawałnicy niepewności,
lecz nie potrafiła.
Nagle z zadumy wyrwało ją ciche pukanie do drzwi...
Bez namysłu pobiegła je otworzyć...
Po drugiej stronie czekał On,
piekielnie zmarznięty...
Bez wahania rzuciła mu się na szyję
i pocałowała w zimne usta...
- Już się bałam, że nie przyjdziesz... - wyszeptała
wtulając się najmocniej jak potrafiła w jego silne ramiona...
On uśmiechając się lekko odparł:
- Nie mogłem nie przyjść...
Zbyt mocno się za Tobą stęskniłem...
Głosuj (0)

Mandi 4/12/2010 16:04:14 [Powrót] ...zostaw parę słów...



a taka historia pewnie ma jakieś odbicie w rzeczywistości? Zapewne chodzi o Twoja ukochaną? Tak właśnie byś czytał w jej myślach?
Wstąp do mnie :)
Angie 13/12/2010 13:53:41
| brak www IP: 88.135.168.14






Mandi

.:: Licznik ::.
97951

.:: Księga 4::.
...twój ślad...
...ci co tu byli...

.:: Profil ::.

Na mój temat można by powiedzieć wiele dobrych jak i złych rzeczy... Wszystko zależy od poglądów i różnie rozumianego pojęcia moralności... Ja uważam, że jestam kim jestem i inny nie będę. Lubię Heavy Metal, moją gitarkę, whisky i oczywiście braci... Reszty można domyślić się z zawartości tego bloga.


...zapamiętaj...

.:: Archiwum ::.

2012
Listopad
2011
Grudzień
Listopad
Czerwiec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Kwiecień
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
2007
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad


.:: Ulubieni ::.


beldu.wjo.pl virgilcole.wjo.pl


.:: Linki ::.


ciekawosti o upadłych
Asgard
blog Jima
Kasia2
Jasiu
Kasia3
Midgard
Kasia1

.:: Muzyka ::.




>>LAY BY LILY<<
>Powered by BLOG4U<


...wrota do mego świata...