Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
"Alvaro - vol.2" BY Geckos


"Alvaro - vol.2" BY Geckos

Jesień tego roku była naprawde chłodna...
...I jakoś tak prawie nie złota...
Pogoda, praca,ciśnienie...Wszystko wyglądało tak jakby
zmówiło się przeciw niemu...
Ciężkie metalowe drzwi wagonu z przejmującym jękiem zatrzasnęły się za nim
i pociąg ruszył w jedynym
odległym jak Boga obietnica zbawienia
kierunku w którym On nie chciał się udać...
Weekend zapowiadał się naprawde bardzo ciężko,tak jak kilka ostatnich dni...
...ale, o dziwo, ku własnemu zdumieniu miał świetny humor...


ciekawe dlaczego...


Mimo całego tego zamieszania, bałaganu który męczy go od kilku dni...
Jego zmęczone,pozbawione już ognia oczy cieszą się, a wraz z nimi umęczona dusza
za każdym razem, gdy na bezdusznym, zimnym martwym wyświetlaczu widzi dziwnie ciepły komunikat...
"Ona napisała"...
hmmm...
każdy mały, pozornie nie istotny sms od Niej
rozjaśniał jego poszarzałą twarz,
tylko Ona
potrafiła sprawić,
że ten twardy z wierzchuu
zimny facet bez uczuć
uśmiechał się szczerze i ciepło...
Ona była dla niego jak światełko w tunelu,
była jego małym płomieniem nadziei...
napisała kolejną, krótką wiadomość...
Serce w piersi zadrżało...
a głowa zrodziła piękną ale jakże odległą wizję...


Zamknął oczy...pocichu, w duchu powiedział
sam do siebie
kilka słów, które niby zaklęcie miały sprawić,
że ciężar nadchodzących wydażeń będzie mniejszy...


Chwila walki i znowu będzie w pociągu...
Za kilka dni,
z prędkością ślimaka samobójcy
będzie wracał do swojego miasta...
do miasta
które kocha i którego nienawidzi zarazem...
które zna i którego się boi...
Zamknął oczy...
Zobaczył znany mu dobrze park,
drzewa między którymi spędzili wiele pięknych chwil
i ścieżki, oczami wyobraźni zobaczył te kręte,ciemni nierówne ścieżki...
Niemal mógł poczuć chlód wiatru na twarzy...
A obok siebie zobaczył Ją...
Anioła, który spadł z nieba, a teraz?
...teraz stoi przed nim i ciepło się uśmiecha...
Stali razem w ciemnym, zimnym,pustym parku...
nie było im jednak źle,ani zimno... byli razem...cieszyli się tą chwilą...
Zapytała melodyjnym głosem syreny-idziemy?


Wziął ją za rękę,
spojżał w te jej wielkie, głębokie,pełne nadziei oczy
i zapytał...
"co jest silniejsze, strach, czy ciekawość?"
w oczach miała ogień, pasję, namiętność
a na ustach uśmiech...
Ruszyli biegiem w głąb parku...
Śmiali się w głos...
biegli..

Dla niej:*
Głosuj (0)

Mandi 30/11/2010 20:22:09 [Powrót] ...zostaw parę słów...








Mandi

.:: Licznik ::.
97951

.:: Księga 4::.
...twój ślad...
...ci co tu byli...

.:: Profil ::.

Na mój temat można by powiedzieć wiele dobrych jak i złych rzeczy... Wszystko zależy od poglądów i różnie rozumianego pojęcia moralności... Ja uważam, że jestam kim jestem i inny nie będę. Lubię Heavy Metal, moją gitarkę, whisky i oczywiście braci... Reszty można domyślić się z zawartości tego bloga.


...zapamiętaj...

.:: Archiwum ::.

2012
Listopad
2011
Grudzień
Listopad
Czerwiec
Luty
Styczeń
2010
Grudzień
Listopad
Kwiecień
Luty
Styczeń
2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczeń
2008
Grudzień
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
2007
Styczeń
2006
Grudzień
Listopad


.:: Ulubieni ::.


beldu.wjo.pl virgilcole.wjo.pl


.:: Linki ::.


ciekawosti o upadłych
Asgard
blog Jima
Kasia2
Jasiu
Kasia3
Midgard
Kasia1

.:: Muzyka ::.




>>LAY BY LILY<<
>Powered by BLOG4U<


...wrota do mego świata...